Wczoraj wybrałem z paroma osobami poszliśmy z Koszalina do Rosnowa na piwo i obiad w Gospodzie u Zdzicha. W manowie się rozdzieliliśmy ja poszedłem torami wąskotorówki, a dziewczyny szlakiem. Torami można dojść do przejazdu przez drogę nr 168. Później szyny znikają i po kilkuset metrach pojawiają się pod warstwą trawy. W większości trasy można iść na torowisku obok podkładów. Niestety na tym odcinku rzucają się w oczy porozwalane, stare podkłady które zostały wymienione na nowe i pozostawione koło torowiska.