czwartek, 25 października 2012

Cytaty o Koszalinie #02 1z3

Kolejna garść cytatów o Koszalinie. Tym razem zamieszczam cytaty Piotra Zaremby pierwszego polskiego prezydenta Szczecina.


"24.05.1945, Pinów - Koszalin

(...) Wreszcie złowiłem auto rosyjskie: starosta zafundował 4 obiady dla obsługi, co umożliwiło mnie szybki dojazd do Koszalina. Odnajduję włóczący się na piechotę Urząd Wojewódzki. Spotykam wojewodę i otoczenie, idę z nim na obiad, po południu włóczęga po mieście, wyszukiwanie willi na mieszkanie, pierwszy kontakt i odwiedziny. Miasteczko ładne, nie zniszczone, nieco inny duch. Powietrze morskie, a to przecież tylko 12 km od morza. Pierwsza na Pomorzu Zachodnim noc w istotnym łóżku hotelowym pokoju 1.
(...)
W Koszalinie przy ul. Dworcowej był już wówczas czynny hotel zorganizowany przez Ekspozyturę PCK.

Koszalin, 26.05.1945

Uczciwa, znajoma praca od samego rana. Rozlokowanie Urzędu Wojewódzkiego po gmachu, pamięć i o swoim biurze, aby się personel nie rozleciał, aby coś robić, przygotowanie się do właściwej roboty.
Co za piękna ziemia jest teren koszaliński!
Istotnie - warto tu mieszkać. (...)"

P. Zaremba, Dziennik 1945, Wydawnictwo Archiwum Państwowego w Szczecinie, Szczecin 1996, s. 24-26

"Koszalin, 27.05.1945

Po dłuższym pisaniu - do kościoła na pierwsze inauguracyjne nabożeństwo.
(...)
Jedziemy przez śliczny las bukowy do ładnej wioski Jarmund, wyjątkowo jeszcze zamieszkałej przez Niemców, a dalej do wioski Labus, położonej przy samym brzegu dużego jeziora Jarmundzkiego. Widać przez szparę między lasem morze, niestety jeszcze dotąd zamknięte kordonem Korpusu Ochrony Wybrzeża, oczywiście rosyjskiego 1.
(...)
Wówczas cały pas nadmorski był traktowany jako pograniczny pas frontowy i był praktycznie niedostępny."

P. Zaremba, Dziennik 1945, Wydawnictwo Archiwum Państwowego w Szczecinie, Szczecin 1996, s. 27

Część 2 cytatów z książki "Dziennik 1945" >>>

1 komentarz:

  1. W maju '45 Koszalin nie był zniszczony? Jak to?

    OdpowiedzUsuń