Dojazd samochodem do Rosnowa okazał się być nie lada wyzwaniem. Najpierw wyjazd z Koszalina a potem w Manowie znaczne spowolnienie ruchu (korek) aż do samego zjazdu na Rosnowo.
Trasę rozpoczęliśmy od Północnej strony jeziora Rosnowskiego.
Zatoka budki.
W Mostowie weszliśmy na szlak pieszy zielony "doliny Radwi im. Tadeusza Brzezińskiego" by dostać się do Rezerwatu.
Nie rozumiem dlaczego po środku lasu można znaleźć takie "fanty"? Drugi kawałek dalej leżał.
Jedne z wielu ... kamieni w rezerwacie.
Przejście przez 11 w szczycie sezonu to jest wyczyn. W jedną i drugą stronę nie kończące się węże samochodów.
Czy ktoś dziś pamięta w którym roku był orkan Ksawery? Z tablicy się tego nie dowiesz.
Ciekawe.
Po dotarciu na obiad licznik podroży wskazywał ponad 24,5 km.
Gratuluję ciekawej trasy!
OdpowiedzUsuń